Menu
menu

jednorękim bandytą rozbijam bank

can I ride with you, in your be-em-doubleyou, you can sail with me in my Yellow Submarine

Twój normalny dzień zawsze black and white

Żyjesz jak rakieta, wręcz uwielbiasz start

Mówią: mostów nie pal, śmiechem gasisz strach

Ziemia twa ma inny kształt, kostki wziętej z gry

Stoisz u fortuny bram, butem kopiąc drzwi

Krzyczysz: większy kontrast, tylko czerń i biel

W życiu nie ma środka, kochaj, rządź i dziel

Twa zakrętka pali mnie, chociaż w tęczy sal

Skąd tak dobrze znamy się, jestem taki sam

Twój normalny dzień zawsze black and white

Kiedy kochasz się, zawsze black and white

Kiedy pijesz coś, zawsze black and white

Twe kolory to zawsze black and white